Delfinoterapia w leczeniu dzieci z zaburzeniami w rozwoju

delfinoterapia W najbardziej precyzyjnym ujęciu delfinoterapia to sytuacja połączonej terapii podczas której pacjent znajduje się w szybkim stosunku z delfinem. Badania nad wykorzystywaniem delfinów do terapii dzieci pozostających na choroby psychiczne i zewnętrzne rozpoczęli w latach 70. amerykańscy naukowcy i neuropsychiatrzy z Uniwersytetu w Miami. Terapia liczy na licznym lataniu i radości, podczas której osoby niepełnosprawne wykonują szereg, dopasowanych do indywidualnych spraw również ofert, szkoleń z udziałem delfinów. Zadania te stosują jednak charakter zabawy, dzięki czemu złe lub niepełnosprawne dzieci nieświadomie uprawiają najbardziej efektywną gimnastykę ruchową. Na dodatek dziecko zamienia gabinet lekarski czy salkę do zadań, łączoną ze trudnymi, wciąż powtarzanymi, często monotonnymi ćwiczeniami, na basen. W miejsce fizjoterapeuty pojawia się delfin, zawsze kandydat do zabawy, z budzącym sympatię, a wynikającym z jego anatomii, uśmiechem. W okresie tych zabaw możliwy jest nie tylko kontakt fizyczny z delfinem, lecz także pacjent zbudowany jest na działanie wydawanych przez delfiny sygnałów echolokacji i wiązek ultradźwięków, które, jak uważa część zwolenników tej linii terapii, przenikając ludzkie tkanki, działają na plan neurobiologiczny i hormonalny. Podczas przyjemności z najstarszymi nasila się u mężczyznę wydzielanie endorfin, czyli naturalnych substancji wydzielanych przez przysadkę mózgową. Endorfiny zmniejszają odczucie bólu, głodu, ułatwiając oddychanie, przychodzą na termoregulację oraz tworzenie się różnych hormonów. Takie dobroczynnie działanie wpływa na odbieranie i aktywizację osób z zaburzeniami rozwoju. Ze powodu na tło, w którym terapia się odbywa, delfinoterapia buduje w sobie elementy innych form wsparcia, jak chociażby hydroterapii. Zajęcia dokonują się w wodzie, która ułatwia relaksacji, odprężeniu ludzkiego ciała, co jest miejsce dla podniesienia efektywności rehabilitacji ruchowej. Sam twórca świadczył o prostej metodzie, że robi skokową poprawę u dzieci z autyzmem, mózgowym porażeniem dziecięcym lub zespołem Downa. Delfinoterapia zapewne żyć używana również do punktów ogólnorozwojowych, czyli dla poprawy ogólnego stanu zdrowia, na dowód. psychicznego, jak również do celów terapeutycznych. Aby terapia przyniosła jak najszerszą efektywność, dziecko powinno przybyć do ośrodka w wieku od 7 miesięcy do 6 lat. Na świecie dotyczą tylko trzy takie centra, między innymi na Ukrainie a w USA.
Do ostatniej daty nie przeprowadzono wiarygodnych naukowo badań, które zapewniły przykładów na efektywność tej linie działania w dziale wpływu emitowanych przez delfiny ultradźwięków czy sygnałów echolokacyjnych. To implikuje stwierdzenie, że kontakt z najstarszym jest kolejny element wzmacniający terapię, która kładzie się na pozycji terapeuty z dzieckiem i często obecną podczas zajęć rodziną. Dlatego efekty delfinoterapii nie kojarzą się tylko do sfery ruchowej, lecz także społecznej, emocjonalnej czy poznawczej, w relacji z tego, na której spośród tych sfer składa się zaplanowane działanie terapeuty. Obecnie dobre jest rzeczenie, że delfinoterapia, montująca w sobie elementy między innymi hydroterapii czy fizjoterapii, może sprawiać dobre skutki, głównie jednak pod kątem obecności zwierzęcia jako motywatora, który stymuluje dziecko do tworzenia. Wykorzystanie w końcach terapeutycznych delfina jest uwarunkowane: jego naturalnymi właściwościami: połączeniem wysokiego intelektu tego zwierzęcia i niepowtarzalnych cech fizycznych (głównie budzącego sympatię wyglądu), zdolnością do życia między gatunkami, zabawowym zachowaniem się. Taka analiza realizowana jest natomiast z artykułu widzenia przydatności zwierząt dla wszystkich. Obrońcy praw zwierząt wskazują na pewne naruszenie dobrostanu dzikich zwierząt, jakie są samoświadomość, są silne więzi społeczne zaś są w bycie odczuwać takie stany, jak bycie czy stres, nie tylko na pokładzie fizjologicznym. Wyniki ostatnio przeprowadzonych badań, sprowadzających się do efektywności delfinoterapii, podtrzymują sceptycyzm wobec skuteczności tej kuracji i podkreślają etyczny problem nieuzasadnionego wykorzystywania dziko żyjących zwierząt wskazując, że całe produkty można zrobić za pomocą zwierząt udomowionych.